Szukaj

Wreszcie obiadek

Wreszcie obiadek
Było już południe, dla mnie to pora karmienia!!! Mama wyszła do koleżanki. Kto mi da mój obiadek? -zapytałem sam siebie. W kuchni zauważyłem swego tatusia! On przy garach?. Niemozliwe !- pomyslałem. Ale stwierdziłem ,że mam geny ojca i zaryzykuje!!! Wydałem z siebie ostatni krzyk! Oczywiście byłem głodny i nie miałem już sił. Tata usłyszał i o dziwo mnie chyba nawet zrozumiał. Przybiegł do pokoju z moim ulubionym daniem!!! Wreszcie obiadek ! -wrzasnąłem i uśmiechnąłem się od ucha do ucha! o mało ząbki mi nie powypadały, a szkoda byłoby, bo mam na razie tylko i aż dwa! pozdrawiam z domowej stołówki......
Miasto: Olecko
0