Szukaj

Nowy przyjaciel

Nowy przyjaciel
Śmiech mojego Synka zawsze mnie zaskakuje, może dlatego, że najbardziej bawią go rzeczy dla mnie nie do końca zabawne. Ale kiedy już wybuchnie głośnym śmiechem to zaraża nim wszystkich wkoło. Tak było podczas naszej ostatniej podróży. Wybraliśmy się na pierwsze wakacje we trójkę - chcieliśmy na trochę uciec od zimy, wszechobecnych wirusów i króciutkich dni. Dla malucha, taka wyprawa to milion niesamowitych przeżyć, gdy wszystko przeżywa i widzi po raz pierwszy. Jednak mój dzielny syn pozostawał niewzruszony podczas długiego lotu, widząc pierwszy raz w życiu morskie fale, słuchając obcego języka w ustach zagadujących go rdzennych mieszkańców. Pierwszy raz wybuchł głośnym i zaraźliwym śmiechem, gdy zobaczył na własne oczy....GOŁĘBIA! No cóż...niczym nie różniącego się od naszych polskich ptaków, które widuje codziennie u sąsiada. Ale skoro dla niego to był tak zabawne, to śmialiśmy się razem z nim przez dobry kwadrans. Mój syn stale mnie zaskakuje i przynosi tony radości.
Miasto: Łęczyca
Enfamil Polska Enfamil Polska

Nie należysz jeszcze
do Klubu Enfamama?
Dołącz teraz!