Szukaj

Nauka czytania

Nauka czytania
Ja ucze moje dziecko czytania poprzez zabawe,ale nie licze na to, że będzie moje dziecko bedzie grzecznie siedziec nad elementarzem,dlatego że tylko świetna zabawa gwarantuje sukces. Wykazuje się pomysłowością: nie potrzebuje wyszukanych, drogich rekwizytów (niektóre robie własnoręcznie),a okazje do nauki podsuwa samo życie i np.wydrukowuje litery do druku z kolorowankami i uczycze moje dziecko liter podczas kolorowania. Ja też przy tym bawie się fajnieć,dlatego że dziecko doskonale wyczuwa nastrój rodzica; nawet gdy milcze to dziecko widzi mowe ciała, napięcie mięśni i sprawia, że moje niezadowolenie, niecierpliwość i irytacja szybko zostaną przez dziecko wykryte. Zwykle robimy tak: kupujemy dziecku magnesowe literki do przyczepiania na specjalnej tablicy lub lodówce albo klocki z literkami i mówimy: „Zobacz, to jest »a«, »b«, »c«”. Problem w tym, że dla dziecka litera nic nie znaczy,bo przecież nie wie, że „babcia” składa się z „b”, „a”, „b”, „c”, „i”, „a”. W dodatku dziecko musi wiedzieć, że w „babci” mamy litery „c” oraz „i”, a nie „ć”. Do takiego roztaram się, by nie było to dla niego stresem lecz zabawą.Staram się, by nie było to dla niego stresem lecz zabawą,sięgam po książki dla dziecka,przeznaczone do nauki czytania.Mają one fajne ilustracje i opowiadają specjalnie pisane fajne historyjki, w których jest dużo krótkich wyrazów.Czytam całe zdanie, a potem dziecko patrzy na jakieś słowo i prosi, żeby je przeczytało samo. Czytamy na zmiane, ja raz czytam,a raz dziecko.
Miasto: Złotoryja
Enfamil Polska Enfamil Polska

Nie należysz jeszcze
do Klubu Enfamama?
Dołącz teraz!