Szukaj

Historia minionych Świąt

Historia minionych Świąt
Dzień tuż przed Wigilią, w domu było wielkie poruszenie... Dziadek, przyniósł z podwórka wielką, zieloną choinkę. Zdziwiona pomyślałam : „po co nam w domu drzewo?”. Ta chwila, była dla mnie bardzo interesująca, ale to co się działo potem, całkowicie mnie zadziwiło. Mama z tatą przynieśli wielkie pudła i zaczęli z nich wyciągać różne, kolorowe kulki i światełka. Mama tłumaczyła mi już kiedyś, że są to bombki, które mają ozdobić choinkę, ale ja dalej nie wiedziałam do czego to tak naprawdę służy... Więc postanowiłam zbadać sprawę. Dzięki pomocy cioci, mogłam dotknąć (tych, jakby nie było) ładnych rzeczy. Kiedy poznawałam bombki z bliska jedna z nich niefortunnie spadła na podłogę! Na szczęście, nic złego się nie stało i mogłam jeszcze dokładniej sprawdzić co to za cudo, które tak ładnie błyszczy i kula się po podłodze. Ponieważ jestem bardzo ciekawa świata i dotyk do jego poznania mi nie wystarcza, postanowiłam również sprawdzić jak bombka smakuje. No cóż, jakiś rarytas to to nie był, ale jak mama zobaczyła co robię powiedziała, że cała się świecę z brokatu i szybko wzięła mi bombkę z rąk. Hmm... Prawdę mówiąc, nie wiem co to jest ten brokat, dlatego koniecznie, muszę to przy najbliższej okazji sprawdzić i kiedy już będę wiedziała, to na pewno dam Wam znać! Na szczęście za rok, będę bardziej doświadczona, a bombki nie będą już dla mnie żadną zagadką.
Miasto: Miedźna
Enfamil Polska Enfamil Polska

Nie należysz jeszcze
do Klubu Enfamama?
Dołącz teraz!